Reklama

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 166. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 166. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lipca 2020

To były ostatnie 4 sekundy ich życia. wiedzieli, że zaraz zginą.



Mateusz miał zaledwie 29 lat, miał trzy córeczki, a 42-letni Tomasz nie zdążył zamieszkać w nowym domu. Podczas pracy doszło do wypadku. Obaj spadli z 11. piętra wieżowca, który budowali na osiedlu w Rzeszowie.






Znajomy ofiar wypadku powiedział, że jeszcze chwilę przed nim wszyscy żartowali w szatni. Nikt nie wie jak do tego doszło. Weszli oni na sam szczyt rusztowania. Gdy spadli pobiegli z pomocą, jednak nie było żadnych szans na to by im pomóc. Zmarli na miejscu.

Policja ustaliła, że obaj mężczyźni weszli na ostatnie piętro bloku, by rozebrać rusztowanie, które prawdopodobnie oderwało się od ściany budynku przez co mężczyźni stracili równowagę i spadli z 33 metrów wprost na gruzowisko na placu budowy. Upadek trwał 4 sekundy.





Tomasz wybudował dom obok rodziców, do którego jeszcze nie zdążył się wprowadzić. Mateusz był mężem i ojcem trójki dzieci.

– Osierocił trzy córeczki. Najmłodsza ma dopiero 1,5 roku. To był uczciwy i pracowity chłopak. Wcześniej jeździł za granicę. Troszczył się o rodzinę. Chciał, aby niczego jej nie brakowało – współczuje jedna z sąsiadek.




Prace na budowie przerwano. Prokuratura oraz Państwowa Inspekcja Pracy prowadzą postępowanie.




Zdjęcia Ani Przybylskiej z ostatnich dni życia są bardzo wzruszające.


Anna Przybylska zmarła w 2014 roku mając zaledwie 37 lat. Śmierć znanej i lubianej aktorki wstrząsnęła całą Polską. Ania pomimo choroby ciągle była uśmiechnięta i cieszyła się życiem. W ostatnich dniach swojego życia regularnie była aktywna na swoim Instagramie, gdzie wrzucała zdjęcia, które na prawdę są poruszające.




Ania pomimo sławy jaką zdobyła zawsze była osobą bardzo skromną i życzliwą. Nikt nie powiedziałby o niej złego zdania. Najważniejsza zawsze dla niej była rodzina, którą stawiała na pierwszym miejscu.

Przybylska, gdy była nastolatką straciła ojca. Sama pragnęła dużej rodziny. Wraz z Jarosławem Bieniukiem stworzyła wymarzony dom. Pomimo, że nie był on jej mężem, zawsze mówiła o nim "mój mąż". Para planowała się pobrać w przyszłości.




Pomimo choroby aktorka wciąż była radosna i zarażała wszystkich swoim uśmiechem i optymistycznym podejściem do życia. Wyróżniała się nietuzinkowym poczuciem humoru, a także dystansem do siebie.

Posty i zdjęcia, które dodawał na swoim profilu na Instagramie widnieją do dziś.


Ten wpis miał być formą życzeń urodzinowych dla synka Igora.







Ania wyróżniała si ogromnym dystansem do siebie. Poczucie humoru nigdy jej nie opuszczało. Potrafiła rozbawić i dodać energii. Dodając powyższe zdjęcie napisała: "zielono mi jakoś".







"Uwielbiam Swoją Pracę!!!!
Zawsze w doborowym towarzystwie!!"







Reklamy Playa z udziałem Ani były prawdziwym hitem.







Zdjęcie z butami było ostatnim, jakie dodała aktorka. Napisała pod nim:  „Moje kochane New Balancy...”. Pod zdjęciem spekulowano, że mogło być ono w pewnym sensie symbolem pożegnania, odchodzenia.







Każdy dzień dla Ani był przepełniony pozytywną energią, która zarażała innych.
"Kochani Przesyłam Wam tę Pozytwną Energię, która Towarzyszyła mi Dziś!!! Miłego Weekendu".

Wpisów tego typu było mnóstwo na jej profilu.


Ania zachęcała swoje obserwatorki do aktywności fizycznej. W jej zdjęciach i filmikach nie brakowało poczucia humoru.







To zdjęcie jest dowodem na to, że Ania na prawdę miała niesamowite poczucie humoru i ogromny dystans do siebie. "Wybielone ząbki"- takim opisem opatrzyła fotografię z maską na twarzy.


Blondynka bierze udział...


Szokujący eksperyment blogerów: Przygotowali taką samą listę zakupów i zrobili je w Polsce i Niemczech, a następnie porównali. Nie uwierzysz, jaki jest wynik!

  Polscy młodzi blogerzy: Dawid i Kuba wpadli na pomysł, aby sprawdzić, gdzie można kupić taniej? W Polsce czy w Niemczech? Przygotowali ...